Rekolekcje wielkopostne 2026 - „Post, który leczy duszę i ciało” – Zapraszamy na rekolekcje wielkopostne w telewizji Dom Józefa, które pomogą odkryć post jako czas uzdrowienia i powrotu do tego, co najważniejsze. Prowadzi je o. Stanisław Jaromi – franciszkanin konwentualny, filozof i ekolog, organizator chrześcijańskiej edukacji ekologicznej. W sześciu odcinkach dowiemy się, jak post może porządkować życie wewnętrzne, przywracać równowagę oraz pogłębiać relację z Bogiem i samym sobą.Premiery w każdy czwartek Wielkiego Postu 2026 na www.domjozefa.tv
Ojciec Święty ogłosił Rok Jubileuszowy z okazji 800-lecia śmierci (Transitus) św. Franciszka z Asyżu, który trwa od 10 stycznia 2026 r. do 10 stycznia 2027 r.
W naszej diecezji pragniemy szczególnie zaakcentować przeżywanie Roku św. Franciszka, ogłoszonego przez Ojca Świętego Papieża Leona XIV.
Dekret ustanawiający możliwość uzyskania odpustu zupełnego wydała na początku 2026 roku Penitencjaria Apostolska.
Wierni mogą uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami (spowiedź sakramentalna, Komunia Święta, modlitwa w intencjach Ojca Świętego oraz brak przywiązania do jakiegokolwiek grzechu), a ponadto poprzez:
- pobożne nawiedzenie kościoła lub kaplicy franciszkańskiej,
- nawiedzenie miejsca związanego z duchowością franciszkańską,
- udział w uroczystościach jubileuszowych.
Osoby chore, starsze oraz te, które nie mogą opuścić domu, również mogą uzyskać odpust zupełny, jeśli:
- połączą się duchowo z jubileuszowymi celebracjami,
- wykluczą wszelkie przywiązanie do grzechu
- ofiarują Bogu swoje modlitwy, cierpienia i codzienne trudności.
W naszej diecezji znajduje się kilka kościołów, kaplic i wspólnot związanych z duchowością franciszkańską, które można nawiedzić w Roku Jubileuszowym:
Kościół klasztorny Ojców Franciszkanów pw. św. Michała Archanioła ul. Staszica 6, 63-313 Chocz
Klasztor i Kościół Ojców Franciszkanów ul. Sukiennicza 7, 62-800 Kalisz
Dom modlitwy przy ul. Księżnej Jolanty w Kaliszu ul. Księżnej Jolanty 30, 62-800 Kalisz
Święty Walenty, opiekunie tych, którzy się kochają, Ty, który z narażeniem życia urzeczywistniłeś i głosiłeś ewangeliczne przesłanie pokoju, Ty, który - dzięki męczeństwu przyjętemu z miłości - zwyciężyłeś wszystkie siły obojętności, nienawiści i śmierci, wysłuchaj naszą modlitwę. W obliczu rozdarć i podziałów w świecie daj nam zawsze kochać miłością pozbawioną egoizmu, abyśmy byli pośród ludzi wiernymi świadkami miłości Boga. Niech ożywiają nas miłość i zaufanie, które pozwolą nam przezwyciężać życiowe przeszkody. Prosimy Cię, wstawiaj się za nami do Boga, który jest źródłem wszelkiej miłości i wszelkiego piękna, i który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.
W roku 1858, kiedy ukazała się jej w Lourdes Matka Boża Bernadeta miała 14 lat. Była najstarszą córką rodziny Soubirous. Brakowało jej wszystkiego: pieniędzy, zdrowia, wykształcenia. Nie umiała ani czytać, ani pisać, często chorowała, nie chodziła do szkoły, nie przystąpiła do Pierwszej Komunii św. Rodzice mogli jej dać jedynie wiarę, prostą i żywą. Ją właśnie, Swoją “najbiedniejszą córkę” wybrała Maryja dla przekazania ludziom orędzia.
Wraz z siostrą i przyjaciółką Bernadeta wyszła z domu zebrać drewno na opał nad rzeką, w okolicach groty, poniżej skały Massabielle. Musiała przejść przez rzekę, aby dogonić towarzyszki. Tak opisała to, co się wtedy zdarzyło: «Kiedy zdjęłam pierwszy but usłyszałam hałas, jakby podmuch wiatru, wtedy odwróciłam głowę w kierunku łąki. Widziałam, że drzewa się nie poruszały, więc powróciłam do ściągania butów. Znowu usłyszałam ten sam hałas. Kiedy podniosłam głowę w stronę groty, ujrzałam Panią ubraną na biało. Miała białą suknię, biały welon, w pasie błękitną szarfę i różę na każdym bucie – żółtą, w takim samym kolorze jak łańcuszek jej różańca. Trochę się wystraszyłam. Sądziłam, że to złudzenie. Przecierałam oczy. Jeszcze raz popatrzyłam i widziałam cały czas tę samą Panią. Wsunęłam rękę do kieszeni i znalazłam w niej mój różaniec. Zrobiłam znak krzyża. Lęk, jaki odczuwałam zniknął. Uklękłam. Odmówiłam różaniec w obecności tej pięknej Pani. Zjawa przesuwała różańcowe paciorki, ale nie poruszała wargami. Kiedy skończyłam różaniec – nagle zniknęła.»
22 stycznia 1863 r., Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego rozpoczęło się Powstanie Styczniowe, największy w XIX w. polski zryw narodowy. „Powstanie było aktem desperacji, ale nie było szaleństwem” – historyk prof. Andrzej Nowak
Fragment dyptyku Artura Grottgera „Rok 1863 – Pożegnanie i Powitanie”. Źródło: Wikimedia Commons