Aktualności

163 lata temu wybuchło Powstanie Styczniowe

22 stycznia 2026

22 stycznia 1863 r., Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego rozpoczęło się Powstanie Styczniowe, największy w XIX w. polski zryw narodowy. „Powstanie było aktem desperacji, ale nie było szaleństwem” –  historyk prof. Andrzej Nowak

Fragment dyptyku Artura Grottgera „Rok 1863 – Pożegnanie i Powitanie”. Źródło: Wikimedia Commons Opracowania regionalne:

Niedziela Chrztu Pańskiego

11 stycznia 2026

Chrzcielnica z parafii Świętej Trójcy i NMP Różańcowej w Byczynie. Fot. Rafał Dąbik

 W pierwszą niedzielę po uroczystości Objawienia Pańskiego (Trzech Króli) wspominamy chrzest Chrystusa w Jordanie. W czasie swojego chrztu objawił się On Izraelitom jako prawdziwy Mesjasz namaszczony Duchem Świętym. Tu rozpoczął Jezus - objawiwszy swoje posłannictwo - swą działalność publiczną. Święto Chrztu Pańskiego kończy okres świąteczny Bożego Narodzenia. Po raz ostatni zaśpiewamy w tym dniu kolędy. Ten epizod z życia Jezusa musi być wielkiej wagi skoro Kościół wyróżnił go osobnym świętem. Dlaczego? Ponieważ od tego uroczystego aktu Zbawiciel rozpoczął swoją misję nauczycielską. Miał wtedy około trzydziestu lat, gdyż dopiero od tego wieku zwyczaj żydowski pozwalał występować publicznie przed ludem i nauczać. Misja Chrystusa została potwierdzona z nieba. Bóg Ojciec, dał Mu świadectwo, że jest On Synem Bożym i ma prawo przemawiać w imieniu Boga. Sam Bóg Syna swojego z tą misją wysyła. Uwydatnia się też objawienie się Trójcy Świętej: Bóg Ojciec przemawia. Syn Boży jest w postaci ludzkiej, a Duch Święty pojawia się nad Nim w postaci gołębicy (epifania trynitarna). Skąd jednak wiadomo, iż to gołębica symbolizowała Ducha Świętego? Fakt ten wyjaśnia nam św. Jan Apostoł w swojej Ewangelii: „Jan dał takie świadectwo: Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym” (J 1, 32-34). Treść tajemnicy tego święta dobitnie wyjaśnia św. Grzegorz z Nazjanzu (†390), który głosił: „Chrystus daje się oświecić (ochrzcić). [...] I my zstąpimy z Nim razem, byśmy z Nim również mogli wznieść się w górę. Jan chrzci, a oto Jezus przychodzi, aby uświęcić samego Chrzciciela i bardziej jednak jeszcze, aby starego Adama pogrzebać w falach wody, aby uświęcić wody Jordanu. On sam był duchem i ciałem. Dlatego wszyscy, którzy w przyszłości mieli być ochrzczeni, z ducha i wody, mieli otrzymać świętość”. Święto zostało wprowadzone przez papieża Piusa XII w 1955 r. pod nazwą wspomnienie Chrztu Pana Jezusa, na 13 stycznia (ostatni dzień oktawy). Reforma Soboru Watykańskiego II (1969) - przeniosła je na niedzielę po Objawieniu Pańskim. Jednakże nigdy chyba w pełni nie będziemy mogli pojąć znaczenia i sensu sakramentu chrztu św. Przez jego przyjęcie staliśmy się dziećmi Bożymi. Tak jak w czasie Chrztu Jezusa w Jordanie Bóg Ojciec niejako „zadeklarował”: „Ty jesteś moim dzieckiem umiłowanym, w tobie mam upodobanie” i od tego momentu zmieniła się diametralnie optyka naszego życia. Jako dzieci Boże nie jesteśmy już w niewoli zła i grzechu pierworodnego. Zostaliśmy włączeni w rodzinę Kościoła, rodzinę Bożą i staliśmy się pełnoprawnymi członkami domu Bożego. Niedziela Chrztu Pańskiego przypomina nam i nakłania do ponownego przemyślenia faktu naszego chrztu i wszystkich z niego wypływających konsekwencji i zobowiązań.Rafał Tracz/niezbednik.niedziela.pl

UROCZYSTOŚĆ OBJAWIENIA PAŃSKIEGO – ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI

3 stycznia 2026

6 stycznia Kościół obchodzi uroczystość Objawienia Pańskiego, w tradycji znaną jako święto Trzech Króli. Na Wschodzie była ona znana już w III wieku. Sto lat później pojawiła się także na Zachodzie, gdzie przeobraziła się w święto Trzech Króli.

Pokłon Trzech Mędrców przed nowo narodzonym Jezusem - Bartoloméa Murillo

Objawienie, po grecku Epifania, oznacza „zjawienie się”, „objawienie się”. Pełnia objawienia dokonuje się w osobie i działalności Jezusa. Jest On żywym objawieniem Boga jako Syn Boga żywego. Uroczystość była obchodzona już w III w. na pamiątkę opisanego w Ewangelii św. Mateusza hołdu, jaki Trzej Królowie – Trzej Mędrcy ze Wschodu – złożyli Dzieciątku Jezus. Pierwsi chrześcijanie w tym właśnie dniu świętowali Boże Narodzenie. Dopiero w końcu IV w. do liturgii Kościoła Powszechnego wprowadzone zostały dwie odrębne uroczystości: Boże Narodzenie – 25 grudnia i święto Trzech Króli – Objawienia Pańskiego – 6 stycznia. Zamyka ono cykl uroczystości religijnych – cykl świąteczny Bożego Narodzenia. Jest to jedno z najstarszych świąt w chrześcijaństwie.Według Ewangelii św. Mateusza, za panowania króla Heroda w Judei, do Betlejem – miejsca narodzin Jezusa – przybyli ze Wschodu Mędrcy (Trzej Królowie), gdyż prorocy przepowiedzieli, że urodził się król żydowski. Odnaleźli Jezusa w stajence, oddali mu pokłon i złożyli dary. Kacper ofiarował kadzidło – symbol boskości, Melchior – złoto, symbol władzy królewskiej, a Baltazar – mirrę, zapowiedź męczeńskiej śmierci Chrystusa.Pierwsi chrześcijanie w tym właśnie dniu świętowali Boże Narodzenie. Dopiero w końcu IV w. do liturgii Kościoła Powszechnego wprowadzone zostały dwie odrębne uroczystości: Boże Narodzenie – 25 grudnia i święto Trzech Króli – Objawienia Pańskiego – 6 stycznia. Zamyka ono cykl uroczystości religijnych – cykl świąteczny Bożego Narodzenia. Jest to jedno z najstarszych świąt w chrześcijaństwie.Mędrców lub magów ze Wschodu w średniowieczu zaczęto nazywać Trzema Królami i ta nazwa przetrwała do czasów obecnych. Ich imiona pojawiły się dopiero w VIII wieku. Zaś od XII w. Kacpra, Melchiora i Baltazara uznano za przedstawicieli Europy, Azji i Afryki.Nie ma zbyt wielu źródłowych dokumentów na temat personaliów Trzech Króli, natomiast więcej jest legend i spekulacji. Pobożność ludowa ze względu na liczbę darów ustaliła, że było ich trzech. Dopiero jednak w tradycji VI w. zaczęto mówić o nich jako o królach, a zanim nazwano ich Kacprem, Melchiorem i Baltazarem, upłynęło kolejnych 300 lat.Dopiero w końcu IV w. do liturgii Kościoła Powszechnego wprowadzone zostały dwie odrębne uroczystości: Boże Narodzenie – 25 grudnia i święto Trzech Króli – Objawienia Pańskiego – 6 stycznia. Zamyka ono cykl uroczystości religijnych – cykl świąteczny Bożego Narodzenia. Jest to jedno z najstarszych świąt w chrześcijaństwie.Kacper przedstawiany jest najczęściej jako ofiarujący mirrę Afrykańczyk, Melchior – jako dający złoto Europejczyk, a Baltazar – jako król azjatycki przynoszący do żłóbka kadzidło.Z uroczystością Objawienia Pańskiego wiąże się zwyczaj święcenia kredy, kadzidła i wody. Poświęconą kredą wypisuje się na drzwiach mieszkania K+M+B oraz aktualny rok. Litery te interpretuje się jako inicjały trzech króli. W średniowieczu odczytywano to inaczej. Napis „C+M+B” (imię Kacper po łacinie pisane jest przez C) wyrażał błogosławieństwo: Niech Chrystus błogosławi mieszkanie! (Christus mansionem benedicat).Trzej Królowie czczeni są jako patroni podróżujących, pielgrzymów, handlowców, właścicieli gospód oraz kuśnierzy.Święto Trzech Króli od 2011 roku – zgodnie z uchwałą Sejmu – jest dniem wolnym od pracy. Trzech Króli było w Polsce świętem państwowym do 1960 r., w którym to roku władze komunistyczne zdecydowały, że nie będzie ono dniem wolnym od pracy.6 stycznia – zgodnie z zaleceniem Konferencji Episkopatu Polski – obchodzony jest od wielu lat jako dzień misyjny. W kościołach w całej Polsce zbierane są ofiary, które zasilają Krajowy Fundusz Misyjny. Środki z niego służą wsparciu działalności polskich misjonarzy, których na świecie działa ok. dwóch tysięcy.Zgodnie z nową formułą przykazań kościelnych, zatwierdzonych w 2003 roku przez Watykańską Kongregację Nauki Wiary – święto Trzech Króli jest jednym z niewielu świąt tzw. nakazanych, które są obchodzone w dzień powszedni.
Źródło: https://dzieje.pl/dziedzictwo-kulturowe/uroczystosc-objawienia-panskiego-swieto-trzech-kroli

Kolejny Rok Święty będzie miał miejsce w 2033 r.

1 stycznia 2026

Zamknięto trzecie Drzwi Święte w czterech bazylikach papieskich w Rzymie. Uroczystym obrzędem, którego dokonał kardynał James Harvey w niedzielę w Bazylice św. Pawła za Murami, zbliża się koniec Roku Świętego w Kościele katolickim. Zamknięcie Drzwi Świętych w Bazylice Świętego Piotra przez papieża Leona XIV 6 stycznia będzie oznaczać oficjalne zakończenie Roku Świętego.

Fot. AP/East News

 Watykan spodziewa się, że do tego czasu przez Drzwi Święte w Bazylice św. Piotra przejdzie znacznie więcej niż przewidywane 32 miliony ludzi. Duże portale z brązu w czterech bazylikach papieskich są otwierane tylko w Latach Świętych Kościoła katolickiego, które zazwyczaj odbywają się co 25 lat. Jednak kolejny Nadzwyczajny Rok Święty został już zaplanowany: dla upamiętnienia 2000. rocznicy śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, Kościół katolicki, zgodnie z wolą papieża Leona, będzie obchodził rok 2033 jako „Rok Święty Odkupienia”.

Bazylika Santa Maria Maggiore i Lateran

Podczas niedzielnej ceremonii w drugiej co do wielkości świątyni Rzymu, kardynał Harvey, archiprezbiter Bazyliki św. Pawła za Murami, po modlitwie cicho zamknął dwa skrzydła ciężkich, drzwi z brązu. Powiedział podczas Mszy św., nawiązując do motta Roku Świętego: „Pielgrzymi Nadziei”: „Kościół pragnie stawić czoła wojnom i kryzysom, niesprawiedliwości i rozpaczy współczesnego świata z nadzieją w Chrystusie”.

W Boże Narodzenie archiprezbiter Bazyliki Santa Maria Maggiore, kardynał Rolandas Makrickas, zamknął już Drzwi Święte największej rzymskiej bazyliki maryjnej. W ciągu ostatnich 52 tygodni ponad 20 milionów ludzi przeszło przez portal kościoła w pobliżu dworca Termini – również po to, by odwiedzić grób papieża Franciszka (2013-2025).

Po raz drugi Rok Święty z dwoma papieżami

W sobotę kardynał Baldo Reina zamknął Drzwi Święte w Bazylice Laterańskiej, katedrze papieża, który jest jednocześnie biskupem Rzymu. Drzwi Święte w Bazylice św. Jana na Lateranie są pierwszymi w historii Roku Świętego: papież Marcin V przeszedł przez nie w Roku Świętym 1423. Dopiero w Boże Narodzenie 1499 roku papież Aleksander VI wprowadził otwarcie Drzwi Świętych w Bazylice św. Piotra. Zgodnie z tradycją, przejście przez Drzwi Święte, w połączeniu ze spowiedzią i innymi wymogami, jest warunkiem koniecznym otrzymania odpustu zupełnego.

Kard. Reina zamknął już Drzwi Święte w rzymskim więzieniu Rebibbia w Wigilię Bożego Narodzenia, które papież Franciszek otworzył 26 grudnia 2024 roku – po raz pierwszy w historii więzienia. Rok 2025 przejdzie do historii jako drugi Rok Święty z dwoma papieżami. Franciszek, który go zainaugurował, zmarł 21 kwietnia; jego następca, Leon XIV, wybrany 8 maja, zamknie go 6 stycznia. Taka sytuacja miała miejsce dotychczas tylko raz, w Roku Świętym 1700, który otworzył Innocenty XII, a zamknął Klemens XI.

Źródło: https://www.ekai.pl/kolejny-rok-swiety-bedzie-mial-miejsce-w-2033-r

Kard. Koch w rocznicę śmierci Benedykta XVI: on szukał oblicza Boga

1 stycznia 2026

Joseph Ratzinger zawsze szukał i znajdował oblicze Pana w spotkaniu z Jezusem Chrystusem – wskazał kard. Kurt Koch podczas Mszy świętej sprawowanej przy grobie Benedykta XVI w trzecią rocznicę jego śmierci. Prefektem Dykasterii ds. Popierania Jedności Chrześcijan i jeden z najbliższych współpracowników Benedykta XVI podkreślił, że swoje wielkie dzieło „Jezus z Nazaretu” on sam określił jako „wyraz moich osobistych poszukiwań «oblicza Pana»”.

Fot. Piotr Tumidajski

 Nawiązując do daty śmierci papieża Benedykta XVI, która miała miejsce 31 grudnia oraz do czytań biblijnych tego dnia kard. Koch powiedział: „wydaje mi się bardzo piękne i poruszające to, że w ostatnim dniu roku kalendarzowego wiara chrześcijańska zapowiada całkowicie nowy początek, z obietnicą, że ziemski kres ludzkiego życia wcale nie jest końcem, lecz nowym początkiem, oraz że ostatni dzień ziemskiego życia człowieka jest początkiem nowego życia – życia wiecznego z Bogiem”.Joseph Ratzinger przygotowywał się do wieczności na ziemi„Jeśli bowiem Bóg objawił się jako Bóg w Jezusie Chrystusie, to istnieje życie wieczne, a śmierć nie jest drogą ku nicości, lecz drogą nadziei, która prowadzi do wiecznej komunii z Bogiem” – zaznaczył kard. Koch, który dodał: „Jeśli życie wieczne polega na komunii z Bogiem, to słuszne jest przygotowywać się do niego już w naszym ziemskim życiu, jak czynił to przez całe swoje życie Joseph Ratzinger, z wielką intensywnością”.Szukajcie zawsze Jego obliczaKard. Koch wyznał, że werset z Psalmów „Szukajcie zawsze Jego oblicza” papież senior uczynił swoim życiem, a sam wyjaśnił go słowami: „To ‘zawsze’ obowiązuje przez całą wieczność. Bóg jest tak wielki, że nigdy nie przestajemy Go szukać. On jest zawsze nowy. Istnieje nieustanny, nieskończony ruch nowego odkrywania i nowej radości”. Jeśli życie wieczne polega na zanurzeniu się „w wielkim oceanie radości i miłości”, to już w życiu obecnym zasadnicze znaczenie ma szukanie oblicza Pana i życie twarzą w twarz z Nim. Ponieważ życie wieczne polega na komunii z Bogiem, wyznawać wiarę w życie wieczne oznacza w istocie wyznawać, że Bóg jest Bogiem żywym i że On jest autentyczną prawdą”.

Kard. Koch wyznał, że werset z Psalmów „Szukajcie zawsze Jego oblicza” papież senior uczynił swoim życiem   (@VATICAN MEDIA)

 Konkretne doświadczenie miłości BogaWieloletni współpracownik Josepha Ratzingera wskazał, że „mówiąc o śmierci, papież Benedykt XVI poprzez swoją teologię, a przede wszystkim poprzez własne życie wiary, podarował nam szczególnie cenną intuicję, mianowicie tę, że życie wieczne jest konsekwencją miłości Boga do nas”. Dodał, że ta prawda jest już zawarta w konkretnym doświadczeniu miłości, jakie przeżywa człowiek. „Miłość ludzka bowiem dąży ku nieskończoności i niezniszczalności; jest, że tak powiem, wołaniem spragnionym wieczności. Francuski myśliciel Gabriel Marcel trafnie to ujął: kochać kogoś znaczy powiedzieć mu, że nie umrze” – podkreślił.Kard. Koch powiedział, że choć miłość ludzka ze swej natury dąży ku nieskończoności, my, ludzie, wiemy z doświadczenia, że sama miłość ludzka nie może ofiarować wieczności, ponieważ wraz z życiem ginie w śmierci. „Jedynie wspólnota miłości z Bogiem może dać to, co jest istotne dla miłości ludzkiej, a czego ona sama nie może sobie dać: wieczność”.Jesteśmy nieśmiertelni„Oznacza to – kontynuuje kardynał – że my, ludzie, jesteśmy nieśmiertelni nie na mocy naszego bytu, lecz dlatego, że zawdzięczamy życie wieczne niezniszczalnej relacji miłości, jaką Bóg ma z nami. Jako wierzący wiemy, że nie możemy umrzeć całkowicie, ponieważ jesteśmy znani i kochani przez Boga. Miłość Boga bowiem pragnie wieczności; więcej – nie tylko jej pragnie, ale ją urzeczywistnia i sama jest wiecznością: «Deus caritas est» – «Bóg jest miłością»” – podkreślił kard. Kurt Koch.Benedykt XVI zmarł 31 grudnia 2022 r. w klasztorze Mater Ecclesiae na terenie Watykanu, w którym mieszkał jako papież-emeryt. Jest pochowany w Grotach Watykańskich, w krypcie, w której do czasu beatyfikacji spoczywali najpierw: Jan XIII, a następnie Jan Paweł II. Ks. Paweł Rytel-Andrianik - Watykan

Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Możesz w każdej chwili zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce — blokować lub usuwać pliki cookies. Wyłączenie niektórych rodzajów cookies może ograniczyć funkcjonalność strony.